Uczynienie narratorem głównego bohatera powieści to ciekawy i znaczący zabieg. W ten sposób dodał Camus realności przedstawionych w Dżumie wydarzeń. Kolejnym zabiegiem mającym służyć obiektywizmowi są cytowane przez Rieux zapiski Tarrou, który jest niejako drugim narratorem. To znany w literaturze zabieg – często zdarzało się, że książki były wydawane jako rzekome zapiski, pamiętnik, dziennik danego bohatera. W przypadku Dżumy mamy dwa takie „źródła” – kronikę Rieux oraz zapiski Tarrou. Próba nadania utworowi pozorów realności przy pomocy specyficznej narracji stoi w sprzeczności z odrealnieniem przedstawionych wydarzeń.

strona:   - 1 -  - 2 - 

  Dowiedz się więcej
1  Egzystencjalizm w Dżumie
2  Dżuma - streszczenie
3  Dżuma - problematyka utworu



Komentarze
artykuł / utwór: Dżuma - czas i miejsce akcji, narracja


  • Czytałem tylko streszczenie, ale zaciekawiło mnie. Być może kiedyś przeczytam całość. Mam tylko nadzieje że nie ma niepotrzebnych opisów i przerostu formy nad treścią.
    Twitch the Plague Rat ()

  • Książka nieprzyjemna, poprzez częste wtrącenia przez autora treści absolutnie niepowiązanych z treścią utworu czyta się ciężko i bez zaciekawienia. Bohaterowie są oceniani, wbrew temu co twierdzi autor, bardzo subiektywnie, np. postać Ramberta, który chce się wydostać z zadżumionego miasta narażając inne miasta na zarażenie nie może być przedstawiona pozytywnie jeżeli patrzy się na niego bez wyróżniania go pośród wielu tysięcy podobnie poszkodowanych. Autor zbytnio skupia się na wprowadzeniu dramatyzmu i tym samym w co drugim zdaniu używa słowa "dżuma", co po niedługim okresie czytania tego dzieła staje się męczące i ukazuje brak pasji piszącego. Śmierć Tarrou na końcu książki jest natomiast jakby pominięta, czytelnik ma również odczucie, że Rieux bardziej przejął się utratą przyjaciela niż żony. Cały utwór skupiony jest na tym jak mało ludzkie życie znaczy w ogóle świata, jednak odbiorcy nie skłaniającemu się całkowicie ku swojej beznadziejności ciężko będzie dostrzec w tym dziele jakąś konkretną mądrość poza realistycznym opisaniu choroby. Osobiście nie polecam książki każdemu, kto ma w sobie choć krztynę pozytywizmu.
    asztan (krokiet0 {at} onet.eu)

  • książka wyśmienita, doskonała narracja, bogate słownictwo na tle wielkiego nieszczęścia, dżumy. czyta sie roznie, w zaleznosci co wybierzemy jako punkt odniesienia; napewno trudniejsze od harry;ego pottera, ale zdecydowanie latwiejszego od np. zniewoloneogo umyslu milosza. polecam
    parva (parva {at} onet.eu)

  • coz to za ciezka ,zbita w tresci i przytlaczajaca lektura...gdy czytalam o przebijaniu pecherzy,czulam jak tresc zoladkowa podchodzi mi pod gardlo.ale to takie ksiazki sa naprawde dobre-bo prawdziwe i odarte z niepotrzebnego cukru
    DL ()

  • Dżuma jest dobrą książka. Doskonałą tak bardzo ze warto ja przeczytac. Bardzo polecam
    Łącze stałe (stałe łąc)

  • Polecam też utwor "Obcy" tego samego autora ktorki i bardzo ciekawy!A co do Dzumy to bardzo dobrze odjae klimat maista dotknietego "nieszczesciem"! Warto takze przeczytac! :)
    MatiStal (mayi {at} k.pl)

  • Przejmujaca, pełna smutku i bólu, a zarazem pouczajaca... Daje nam obraz ludzkiego cierpienia i wytrzymałosci na nie... Piekny utwor...
    Paulina (smieszna0 {at} op.pl)

  • Utwor naprawde warty przeczytania... Mozna wrecz poczuc cierpienie jakie odczuwali bohaterowie, ich strach i niepokoj o wlasne, jakze cenne, zycie... Ukazuje caly horror, jaki przezywali mieszkancy zadzumionego miasta... Polecam...
    Paula (smieszna0 {at} wp.pl)



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: