Rentier Cottard jest postacią bardzo zagadkową, wyróżniającą się na tle innych. Poznajemy go w chwili, kiedy Grand i Rieux ratują go od popełnienia samobójstwa. Później wychodzi na jaw, że dopuścił się go, ponieważ popełnił jakieś przestępstwo. Do tej pory żył na uboczu, w obawie, że zostanie schwytany przez policję. Dżuma zupełnie zmieniła jego życie. Czas epidemii to nie moment na ściganie przestępców, wszystkie służby są zajęte przeciwdziałaniem rozprzestrzenianiu się choroby. W tym momencie Cottard odżywa, nie musi się już obawiać o swój los. Zaczyna prowadzić bardziej intensywne życie towarzyskie, ma dobry humor, ubiera się elegancko, odwiedza restauracje. Tarrou określa go jako
„człowieka, który rośnie”


Dlaczego tak się dzieje? Mając coś na sumieniu Cottard czuł się wyobcowany ze społeczeństwa, ciążyło na nim piętno zbrodni, bał się schwytania przez policję. Z powodu wybuchu epidemii strach stał się udziałem wszystkich, a zwykłe zbrodnie przestały mieć znaczenie. Narrator tak pisze o Cottardzie:
Słowem, dżuma mu dogadza. Z człowieka samotnego, który samotnym być nie chciał, czyni współwinowajcę.


Strach, który przeżywał wcześniej sam, strach o własne życie, jest teraz udziałem wszystkich, stał się normą. Dlatego właśnie Cottard jest szczęśliwy.

Oznaki zakończenia epidemii Cottard przyjmuje z wielkim niepokojem. Początkowo nie chce uwierzyć w to, że choroba się skończy. Gdy staje się to faktem, wariuje, zabarykadowuje się w swoim mieszkaniu i strzela do ludzi. Ostatecznie zostaje schwytany przez policję.

Cottarda można uznać za człowieka, którego pokonała dżuma. Choć przeżył, został zwyciężony przez własny strach przed karą.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   



  Dowiedz się więcej
1  Albert Camus - życiorys
2  Dżuma - znaczenie tytułu
3  cytaty



Komentarze
artykuł / utwór: Cottard


  • Jejku, ludzie, jeśli potrzebujecie szczegółów- to warto zajrzeć do lektury, przecież, gdyby opracowania miały zawierać dużą ilość drobnych informacji, to osiągnęłyby niesamowitą objętość tekstową i też byście narzekali- że streszczenia są dłuższe niż książki...
    a ()

  • Wspaniały materiał, świetnie opracowany i odpędzający widmo lektury, której na szczęście nie muszę czytać. Faktycznie, bardziej szczegółowo to chyba tylko w samej książce ;)
    Aisha ()

  • Jestem absolutnie pro studenta fililogii polskiej! Przygotowuje sie do maturki w tym roku i ta strona jest chyba moja ulubiona w ramach przyswajania materialu. Bardzo ciezko jest znalezc czas na czytywanie lektur, dlatego jestem niesamowicie wdzieczna za osobe taka jak pani Malgorzata :-) Odwolilas kupe dobrej roboty, pozdrawiam najbardziej goraco na ile pozwala ten poranek!
    SYLWIA (corelips {at} o2.pl)

  • Leniuchów zachęcam do czytania.Najłatwiej jest nic nie robić i jeszcze krytykoować.Czytajcie lektury,nie będziecie musieli liczyć na innych.A moim zdaniem tu jest wszystko,czego można chcić od streszczeń!!!!!!
    anna (www.aaandi9 {at} o2.pl)

  • jesli chcecie wiecej szczegolow przeczytajcie ksiazke zamiast streszczenia. ja czytalam ksiazke pol roku temu teraz bede ja omawiac w szkole i czytajac to streszczenie przypominam sobie wszystkie szczegoly
    Anonim (eliza)

  • Ja też nie rozumiem tych negatywnych opinii. Klp jest moim skromnym zdaniem najlepszym polskojęzycznym serwisem dotyczącym streszczeń lektur ale też problemów w nich poruszanych.
    Paweł ()

  • Jestem studentem pierwszego roku filologii polskiej na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie. Cały rok pracowałem wytrwale, aby ładnie zaliczyć przedmiot zwany dumnie literaturą powszechną. Czytałem książki, Dżumę również, zresztą nie jeden raz. Czytałem opracowania naukowe, których z pewnością większość z was, takich jak mario, nie zrozumiała by, a ważycie się narzekać na takie lekkie, łatwe i przyjemne opracowanie. Z doświadczenia wiem, że nie ma lepszej powtórki przed egzaminem, niż przeczytanie opracowań i streszczeń na kulturalnej Polsce. Pozwalają one doskonale odświeżyć fabułę utworu, świat przedstawiony, a także i problematykę. Nie macie na co narzekać- jeśli student filologii tutaj zagląda, znaczy to, że warto:) Pozdrawiam serdecznie przygotowujących ten serwis, oraz tych, którzy potrafią docenić solidną pracę ludzi, którzy znają się na rzeczy:)
    Maciack (s-nick-er {at} wp.pl)

  • bardzo dobre streszczenie. jak sama nazwa mówi ma to być krótko zwięźle i na temat. jeśli chcecie więcej szczegółow to dlaczego nie przeczytacie książki? pozdrawiam
    Natalia ()

  • Hmm... Zgadzam się z komentarzem Effy. Moja polonistka również jest bardzo szczegółowa, a owy opis bohatera z mojego punktu widzenia zbyt ogólnikowy. Krótko, zwięźle i na temat lecz brak szczegółów, a szkoda... Pozdrawoam!
    Martysia ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: